Vertical wyda Utsuborę!

STAŁO SIĘ!

W końcu jedna z prac Asumiko Nakamury (nie licząc tutaj serii Doukyuusei wypuszczanej w formie elektronicznej przez JMangę) została zlicencjonowana w USA! I to nie przez byle jakie wydawnictwo, bo moje ulubione – Vertical.

Jestem prze szczęśliwa. Raz, że będę mogła cieszyć się pięknie wydanym omnibusem z komiksem autorstwa mojej ulubionej mangaczki. Dwa, że w końcu ktoś ją docenił i to za jedną z jej mrocznych prac. Trzy, że było to akurat Vertical i Ed Chavez we własnej osobie.

Nie jest tajemnicą, jak wielką fanką Asumiko Nakamury jestem, a być może niektórzy czytali nawet mój artykuł o jej twórczości, ale… tego się nie spodziewałam.

Ale do rzeczy, bo przecież ktoś w tym kraju musi promować jej talent!

Historia zaczyna się , gdy Aki Fujino – przepiękna dziewczyna, bliska znajoma pisarza o pseudonimie Mizorogi  – umiera w niewyjaśnionych okolicznościach. Po tym zdarzeniu w życiu mężczyzny pojawia się niejaka Sakura, podająca się za siostrę bliźniaczkę Aki – jednak pomimo wyglądu, do złudzenia przypominającego zmarłą dziewczynę, tożsamość Sakury pozostaje prawdziwą tajemnicą. Kiedy na jaw wychodzi prawda o tym, co łączyło niegdyś nieboszczkę i powieścio-pisarza, ludzie zaczynają posądzać Mizorogiego o plagiat. Życie mężczyzny stacza się w jeszcze większą otchłań, kiedy jego edytor oraz policjant zaczynają badać sprawę Aki oraz to, jakie stosunki z nim utrzymywała.

(Opis nienajlepszy, ale wcześniej do czynienia z Utsuborą miałam jedynie w rawach, więc nie bardzo mogę pozwolić sobie na coś bardziej dokładnego.)

Historia w formie omnibusa ma zostać wydana w czerwcu 2013.

Cóż, zdaję sobie sprawę jak ciężką historią Utsubora jest, ale i tak zachęcam do zakupu. Może nie wszystkich, bo zarówno oprawa graficzna jak i treść są mroczne, ale jest to mroczność w najlepszym, jak na Asumiko, wydaniu. Zaufajcie mi, Utsuborę uważam za najbardziej udaną pracę – z tych naprawdę poważnych – zaraz po Barairo, w dorobku autorki. Dlaczego? Nie ma tu takiej psychodeli jak w jej najcięższych mangach, takich jak Copernicus, J no Subete czy Double Mints. Jest za to głębia psychologiczna, która wręcz przeniknęła do rysunków. Graficznie Utsubora jest dla mnie fenomenalna i pozostanie w mym sercu pod tym względem najlepszą z prac Nakamury.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może to tylko ja i moja obsesja, ale w ogóle uważam tę pracę za szczególną… i dla potencjalnego czytelnika, i dla samej autorki. Znajduję w tej opowieści całkiem nowe rzeczy, jak chociażby ilość zbliżeń na detale, podobieństwo w wyglądzie jednej z bohaterek do samej Asumiko, inne prowadzenie historii, niż zazwyczaj w jej pracach. W skrócie: zachwyca mnie to w jak wielu rodzajach historii Nakamura potrafi się odnaleźć i z jakim skutkiem jej się to udaje.

A jeżeli moje słowa Was nie przekonują to powinniście wiedzieć, że niejaki Ed Chavez, który jest swoistą siłą napędową świetnego wydawnictwa jakim jest Vertical, wybrał  Utsuborę osobiście i prawdopodobnie będzie starał się o wydanie innych prac Asumiko. Takie tam wieścii z nieoficjalnego źródła… :D

Więc jeśli nie ufacie mi, to zaufajcie Edowi, który wydaje nazwiska takie jak Tezuka, Takemiya, Furuya i zna się na rzeczy. Ja z Asumiko jestem strasznie dumna i mogę tylko płakać ze szczęścia, że w końcu świat będzie naprawdę miał okazję ją docenić.

6 myśli nt. „Vertical wyda Utsuborę!

  1. Sprawdziłam tego Verticala i się okazało, że wydali prawie wszystkie mangi, które mam na wishliście na Bookdepository, a poza tym sporo innych ładnych rzeczy, więc stanowczo się temu przyjrzę.
    Głupia sprawa, ale tamta Twoja notka o tej pani mi umknęła (czasem coś klikam w RSSach, bookmarkuję i potem ginie pod toną innych zakładek ;_;), ale jutro nadrobię, bo widzę, że styl naprawdę fajny, no ale nie chciałabym kupować czegoś tylko dlatego, że styl dobry. Więc will see.
    Tymczasem gratuluję ogłoszenia wydania Utsubory, nie znam tego uczucia, ale zazdroszczę :3

    • Cieszę się, że Cię zainteresowałam :)
      „Utsuborę” nie bardzo da się porównać do innych mrocznych prac Asumiko z tego względu, że są to – bez wyjątku – yaoi. „Utsubora” to natomiast zupełnie coś innego i nowego w dorobku artystki.
      Ale jeżeli miałaby być to jakakolwiek pomoc w podjęciu decyzji, to napiszę, że zamierzam zrecenzować zarówno samą historię, jak i wydanie, kiedy już wyjdzie. No i artykuł o samej autorce może rzeczywiście rozjaśni Ci bardziej sprawę, bo nie ukrywam, że nie każdy polubi tę twórczość ;)
      Tak przy okazji, Vertical to naprawdę świetne wydawnictwo i ostatnio jakby rozwinęli skrzydła, więc polecam ich śledzić! Ostatnio na ich facebooku wyszła ankieta, w której czytelnicy zgłaszali własne propozycje mang – było tam dużo dobrych tytułów, takich jak: Kuragehime, 3 Gatsu no Lion, Billy Bat, Aoi Hana czy Are you Alice.
      Dzięki (:

      • Ugh, nie przysłało mi mejla, że napisałaś odpowiedź, coś z tymi powiadomieniami się zrypało :|
        Czyli Utsubora to jedyne mroczne nieyaoi tej pani? Tym chętniej chcę, za yaoi nie przepadam :)
        Tekst o niej był interesujący, z chęcią rzucę okiem na jej prace dostępne w internetach.
        Na wydawnictwo też bede mieć oko, ładne rzeczy już mają, a jeśli mowisz, że planują jeszcze więcej, to tylko pora się cieszyć :3

  2. Pingback: Przegląd nowości mangowych na rok 2013 | (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current month ye@r day *