Prywatyzacja bloga ( ・◇・)?

Od dnia dzisiejszego blog ulega częściowej prywatyzacji.

Nie będzie to zabieg szczególnie krzywdzący dla potencjalnego czytelnika, bo ukrywam tylko posty mające jakiś związek z moim życiem osobistym. Recenzje i inne, mniej lub bardziej rozbudowane, teksty pozostawiam do wglądu dla wszystkich, z racji tego, że uważam te posty za coś-niecoś wnoszące do tematu popkultury azjatyckiej.

Ta „częściowa prywatyzacja” działać będzie w następujący sposób – każdy prywatny post będzie wymagał zalogowania, by można było przeczytać jego treść, ale nawet bez znajomości treści, post będzie mógł skomentować każdy. Tyle.

Dostęp do moich prywatnych zapisków uzyskać będzie można w bardzo prosty sposób: kontaktując się ze mną. Mało prawdopodobne, żeby komuś ten dostęp był do szczęścia potrzebny, no ale co tam! Można napisać komentarz pod tym postem lub po prostu odezwać się do mnie mailowo (kontakt w zakładce about). To, czego będę od Was wymagać (o ile jesteście mi całkowicie obcy) to kilka szczerych słów o sobie i o tym dlaczego chcielibyście uzyskać dostęp – chciałabym po prostu wiedzieć kim jesteście.

9 myśli nt. „Prywatyzacja bloga ( ・◇・)?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current month ye@r day *