Tallulowa kolekcja v. 3

Trochę wcześniej niż zapowiadałam, no ale – nadszedł czas na co półroczne podsumowanie stanu mojej kolekcji japońskich komiksów.

Nie będzie to z całą pewnością najciekawszy post na tym blogu i co poniektórzy mogą go sobie odpuścić bez obaw – natomiast dla mnie takie zestawienia są dość przydatne.

Dla przypomnienia, w zeszłym roku kolekcja prezentowała się tak. Zmian za wiele nie ma – trochę rzeczy doszło, kilka serii sprzedałam. Aktualny stan nawet mnie zadowala, choć kto wie czy nie rozstanę się za jakiś czas z Bunny Drop czy Kuroshitsuji. No ale do rzeczy.

Czytaj dalej

Tallulowa kolekcja v. 2

Jest tak źle, jak nigdy nie było.

Dlatego z ogólnej nijakości i beznadziejności drugi raz w tym roku postanowiłam przedstawić swoją kolekcję. Czemu nie odczekałam chociaż do końca roku? Po pierwsze dlatego, że kolekcja bardzo mi się powiększyła, a po drugie dlatego, że zrobiłam wielkie porządki i w końcu znalazłam miejsce na mangi. Efekt jest tak ładny, że postanowiłam go tu umieścić. Bo mogę.

Czytaj dalej

Tallulowa kolekcja w 2012

Autor: ゆき

Miał być post o rozłamie w Omikami i nowej mandze od Waneko, ale w międzyczasie mi się odechciało i pochłonęło mnie… przeglądanie for ze zdjęciami kolekcji a&m użytkowników. Stwierdzam, że przy tych wszystkich ludziach wypadam gorzej, niż blado.

Ale i tak jestem dumna z tego, co udało mi się do tej pory zgromadzić – tym bardziej, że takie rzeczy finansuje sobie sama, a same mangi kupuję od niedawna (coś koło półtorej roku). Postanowiłam skorzystać z tego, że to mój bardzo prywatny blog i pokazać to, co mam. Ba, mam nadzieję robić porównania zawartości kolekcji… co rok.

Czytaj dalej